Mam ostatnio dużo stresu, rozjazdów, opiekuję się chorą nieuleczalnie osobą. Mniej już pracuję, ale mam 24/7 dyżur pod telefonem. Załatwianie wizyt, dojazdy, pilnowanie leków( bo on nic nie wie i ma ogólnie wywalone) parametrów , żeby zjadł, żeby się nawadniał, żeby do jogurtu odżywki... Nie byłam od roku na urlopie. Tyle, co rower mnie ratuje i ogród. No i ćwiczenia- nie odpuściłam, chodzę regularnie. Od dwóch miesięcy próbuję...
