Dziś leżałem u mojego dentysty, w samym środku robienia wycisku pod implant, kiedy lekarz rzucił mimochodem, że te wszystkie łyżki z klejącą masą niedługo odejdą do historii. Zamiast tego będzie szybki skan jamy ustnej, laboratorium dostanie idealne dane, a protetyka wróci jak uszyta na miarę. Brzmi jak przyszłość – i nagle odpalił mi się w głowie mały film. Widziałem siebie jako dzieciaka u mojej sąsiadki-dentystki, która prowadziła...
