Przedszkolanki od niedawna dołączyły do moich najmniej ulubionych grup zawodowych, są już tuż przed trychologami, dietetykami i trenerami personalnymi. Mój chrześniak od września chodzi do przedszkola, a moja siostra nieustannie mierzy się tam z różnymi "wskazówkami" medycznymi. Najpierw dziecko w pierwszym tygodniu w nowym miejscu nie chciało się bawić z innymi dziećmi - panie przedszkolanki zaleciły wizytę w poradni psychologicznej....
