Czy wciąż z automatu patrzycie na cholesterol całkowity i HDL? Prof. Bogdan Solnica przypomina: te parametry straciły znaczenie diagnostyczne w rozpoznawaniu dyslipidemii i ocenie ryzyka CV. Są dziś potrzebne głównie jako "wsad" do nowych wzorów (Martin-Hopkins i Sampson-NIH). Dlaczego warto się na nie przesiąść przy niskich stężeniach LDL i wysokich TG? Co z ApoB i lipoproteiną (a)? Krótki i konkretny update wiedzy...
