Podobno kiedyś padło takie pytanie prokuratora. Czy to prawda, czy miejska legenda? Bo moim zdaniem sprawa wygląda tak: 1. Pytanie jest zasadne w przypadku umowy cywilno-prawnej, jeśli jest w niej wpisane, że powyższy dostęp zapewnia zleceniodawca. W przypadku, gdy zleceniodawca nie wywiązuje się ze swojej części umowy, podjęcie dyżuru oznacza ryzyko po stronie lekarza. 2. Pytanie jest głupie w przypadku umowy o pracę- bo wówczas...
