Taka historia: od wielu miesięcy nie działał tuner, sprzęt sprzed rozbiorów, ale Dziecko oczy ma szeroko otwarte i skumało, jak my wszyscy, że jakość zleciała na pysk i że nasz 30 -około letni wzmacniacz ma szansę posłużyć jeszcze jej dzieciom, a może i wnukom , co pan w serwisie potwierdził. Waży toto sporo i choć ćwiczę oporowo, ledwie wtargałam do auta. Miły pan- serwisant zaoferował się, że mi pomoże wyjąć sprzęt z bagażnika, jak już...
