Nabawiłam się od kilku sezonów jakiejś alergii, ale w tym roku to już jakieś istne apogeum. Mam cały czas wodnisty katar do tego stopnia, że codziennie leci mi krew z nosa i zbierają się skrzepy w nozdrach. Czy są tu może jacyś alergicy, którzy mogliby doradzić po co sięgnąć? Myślałam o sterydzie do nosa, ale nie chce sobie za bardzo uszkodzić śluzówek. Dzięki z góry c:
