Jak informowały media, w środę Chuck Norris trafił do szpitala na Hawajach w związku z "incydentem medycznym". O śmierci aktora poinformowała w piątek jego rodzina w oświadczeniu. Jak przekazali, odszedł on "nagle" w czwartek rano. "Dla świata był mistrzem sztuk walki, aktorem i symbolem siły. Dla nas był oddanym mężem, kochającym ojcem i dziadkiem, niesamowitym bratem i sercem naszej rodziny" - czytamy. Kolejna gwiazda odeszła, ikona...
