O tym, jak bardzo nienawidzę zbiorkomu , pisałam wielokrotnie. Że numer jeden na liście ma samolot, też. Raz z powodu lęku przed lataniem( ogólnie też lęku wysokości), dwa z powodu przymusowego, bardzo bliskiego kontaktu z masą ludzką, czego w samolotach, którymi latałam( a za dużo nie latałam, na pewno poniżej 20x) nie da się uniknąć, nawet gdyby to była business class. Miejsce drugie autobus- prawie zawsze gorąc i smród- mówię o...
