W szpitalu im. Kopernika w Łodzi pacjent zgłosił na policję dwie pielęgniarki - w ich wydychanym powietrzu było 2promile. Nie wiem ile zjadły cukierków z cherry? 10kg? Teraz podobna anegdota: Lekarz odmówił pacjentowi jakiejś prośby, bo był zajęty ważniejszymi sprawami. I ta pacjencka larwa zgłosiła go na policję za alkohol. Oczywiście lekarz był trzeźwy i w wydychanym powietrzu 0. Ale pokrzyczał na pacjenta, za co "chory" ponownie...
