Taka aprawa, co sądzicie. Miałam niedawno pacjentkę z rozsianym rakiem płuca, 40 lat. Bardzo ogarnięta, leczy się paliatywnie, wie o tym, ale ma wszystko opanowane : jakie są leki, terapie, badania kliniczne, z czego może skorzystać. Obecnie pomagają jej lekarze z Barcelony ( kazali zrobić biopsję żeby wiedzieli czy jest progresja - niestety jest). No i akurat po tygodniu trafił mi się kolejny pacjent z tym samym : ten sam nowotwór, też...
