Kolejne polskie zaskoczenie. Dlaczego wszędzie macie wersalki w pokojach dyżurnych? Trzy szpitale. I trzy mają niewygodne wersalki. Takie najbrzydsze, jakie się da kupić. Wersalka jest wyznacznikiem polskiego szpitala? Czy nie można kupić zwykłego łóżka? Nosz... nieważne, czy szpital stary, czy nowy, czy wyremontowany — w każdym jest najbrzydsza z katalogu i superniewygodna wersalka. Czemu? I nie ma pościeli. Czemu?...
