"Jeremy Doku może w każdej chwili opuścić zgrupowanie reprezentacji Belgii, gdyż niebawem na świat ma przyjść jego pierwsze dziecko. Takiego zachowania nie rozumie francuska dziennikarka France Pierron. Stwierdziła bowiem, że "to obrzydliwa chwila, przy której ojciec jest bezużyteczny". Słowa te zszokowały gości jej programu." Trochę afera kręcona na siłę, ale co myślicie? Wbrew pozorom sportowcy opuszczający ważne zawody z powodu...
