Lubicie stać w kolejkach? Bo ja coraz bardziej nie lubię. Dlatego jak się da, to wbijam się w kolejkę. Jak byłem mały, to wcinałem się na nartach na wyciągu przed maruderami, którzy nie ogarniali. Wtedy myślałem, że jestem sprytny. Teraz myślę, że byłem trochę bezczelny, ale też i sprytny. No cóż, ma się to we krwi. Trzeba jakoś spierać się z systemem. I jak mówi Stanowski: [...] się. Każdym. :) No ale dobra. Twierdzę, że ludzie to...
