Ciekawa jestem, co czytacie. Medycznego. Czy sięgacie jeszcze do książek? Czy tylko wersje elektroniczne?Do jakich pozycji wracacie często? Czy jest coś, co czytacie stale, prenumerata? Czy macie jakiś stały wyznaczony czas na czytanie, np godzina w czwartki, czy raczej do poduszki lub na szybko między pacjentami? Ja ostatnimi czasy starałam się zainwestować czas i pojemność wewnętrzno mentalną w psychoterapie i czytać głównie to (ISTDP). A...
