czy takowy stosował Dawidek to nie wiem ale mam przypuszczenia, sadząc po rozpowszechnieniu tego zjawiska, że jest on popularny i tłumaczył by zarówno wysokie zarobki , jak i niespotykanie dużą ilosć godzin wykazywanych na fakturach, jak również dużą aktywność jednego człowieka w dwóch SOR. No więc mamy taki SOR - czym większy, tym liczba lekarzy będących jednoczasowo w robocie powinna być większa, co oczywiste. Ale żeby jaśniej pokazać...
