Zostawiam Wam tu pewną opowieść którą strasznie mnie dziś rozśmieszyła. Chciałbym mieć kiedyś tak zaradnego syna ,, W weekend byliśmy u mojej siostry. Zostaliśmy na noc. Przy kolacji jej synowi wypadł ząb. Położył go na serwetce, obejrzał przez chwilę i od razu zapytał: - Czy Wróżka Zębuszka pracuje dzisiaj w nocy? - Oczywiście - odpowiedziała siostra z uśmiechem i poszła przygotować nam pościel do snu. Wtedy mój syn przysunął...
