Hej, pracuję na internie w powiatowym szpitalu (robię speckę). Nauki jest sporo i bywa ciężko, ale na pewno jest to dość rozwijające i ogólnie mega mi się podoba. Niestety ostatnie tygodnie czuję że się wypalam. Przygniatają mnie kwestie socjalne - starsi pacjenci, którzy mieszkali sami, a teraz musza jechać do ZOL..... rodziny które się wypinają na tych pacjentów... Pacjenci z tetraplegią, tracheo, pegiem po NZK.... Staram się nie brać ze...
