Terapia uporczywa w wykonaniu lekarzy i ratowników

Jako anestezjolog mam często zagwozdkę: dlaczego odmawia się pacjentom prawa do godnej, spokojnej śmierci? Dla przykładu dwie sytuacje z ostatnich kilku tygodni: 1. Na IP szpitala ZRM przywozi pacjentkę po NZK trwającym ok 10 minut. Nieprzytomna, zachowany własny napęd oddechowy. Pacjentka lat 97, pensjonariuszka pobliskiego DPS, wyniszczona chorobami którymi można by kilku pacjentów obdzielić i jeszcze by zostało, jedyne czego właściwie...

Komentarze (93)
Lock 8332e4c0b16aa78e829946370023970835bf19f47cc8c4ffe11a6c45d1297c3a
Dostęp do treści serwisu tylko dla zalogowanych lekarzy
Zaloguj się