Ciekaw jestem zdania zwłaszcza koleżanek i kolegów zafascynowanych bezwzględnością amerykańskiej policji, jak odbieracie akcję z zatrzymaniem pana Piotra? Nie wiemy co prawda, co zrobił zanim policjanci zaczęli go gonić, ale patrząc na te śpiewy pod Trybunałem można przypuszczać, że mógł sprawiać wrażenie niebezpiecznego. Swoją drogą zaskakujące, jak szybko można zapomnieć o "murem za polskim mundurem".
