Szanowni Koledzy, Serdecznie dziękuję Wszystkim, którzy zadali sobie trud przeczytania mojego pierwszego postu, a potem zechcieli skomentować tragiczną sytuację mojego Męża. Oczywiście, to przypadek jakich setki - i nie wymagam szczególnej litości dla nas. Poprostu, po pierwszym szoku bezwzględnej diagnozy, kiedy z pełnym zaufaniem czekaliśmy na wynik biopsji mózgu - po otrzymaniu oceny histologicznej bioptatu,polski/warszawski lekarz z...
