Jak postepujecie w przypadku dziecka z obrzękiem twarzy, podręczniki zalecają natychmiastową ekstrakcję. Moim zdaniem jest to dosc "rzeżnicze" rozwiązanie przecież nie ma wówczas możliwości skutecznego znieczulenia i można dziecku zafundować niezłą traumę. Ja wykonuję trepanację i zlecam antybiotyk. Oczywiście jesli jest chełboczący ropień w przedsionku to nacinam, ale nie zawsze jest co nacinać. A w nastepnej kolejności umawiam na ekstrakcję...
