Od chyba 4 dni widzę coś takiego. Na początku myślałam, że się obił i jest to strup, ale to coś się powiększa , ma podminowane obrzeża. Młody twierdzi, że nie zdziera strupka (ale coś tam maca przy tym). Boli przy dotyku. Grzyb? Moi dwaj bracia mają łuszczycę - straszy "typową", z plackami, młodszy krostkową. Ale mam nadzieję, ze to nie to?
