refundacja ... ???

Mam problem z ojcem. Choroby rozpoznane to POCHP leczone od kilku lat Atroventem i teofiliną i nadciśnienie utrwalone od wielu wielu lat ok 160/95 leczone Sectralem. Pacjent z rodzaju "nic mi nie jest" nie daje się namówić na leczenie, póki nie umiera ;). Palił również wiele lat, po rzuceniu bardzo przytył w ciągu ostatnich 2 lat. No więc leczył się tak (kiepsko), nie badał, szantażował mnie emocjonalnie, żebym wypisywała ten nieszczęsny ... aż do zimy, gdy zaczęły się duszności. Ba, nie przyznał się póki nie padł. W marcu mama mnie zaalarmowała, że z tatą coś źle. Jak przyjechałam to miał silną duszność, świsty po obu stronach, szmer bardzo cichy, prawie się nie kładł i migotanie przedsionków z czynnością komór poniżej 100. Była niedziela, zawlokłam go na SOR, niestety w małej mieścinie. Migotanie się potwierdziło w ekg, na RTG stare zmiany zapalne, dimery podwyższone ok 600. Więcej nic nie robili i, prawdę mówiąc, najchętniej by ojca odesłali do domu. No i znaleźli...

Komentarze (22)
Lock 8332e4c0b16aa78e829946370023970835bf19f47cc8c4ffe11a6c45d1297c3a
Dostęp do treści serwisu tylko dla zalogowanych lekarzy
Zaloguj się
Stosujemy pliki cookie w celu świadczenia naszych usług. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies. Dowiedz się więcej