Kolejny raz spotykam się z taką sytuacją w jednym z miejsc w którym pracuję w nocnej i świątecznej opiece. Ciekaw jestem Waszej opinii. Chodzi o wypisywanie recept na izbie przyjęć. Sam pracuję na izbie w swoim macierzystym ośrodku i wszyscy lekarze tam wystawiają recepty (chodzi mi o typowego pacjenta typu porada, nie wymaga przyjęcia, recepta, kontrola ambulatoryjnie). Tutaj natomiast kolejny raz mam sytuację taką: porada (badanie), nie wymaga przyjęcia, proszę zgłosić się do nocnej opieki po taką to a taką receptę na taki to a taki lek. Nie wystawiam recepty bez zbadania pacjenta więc chcę zbadać ponownie (oczywiście oburzenie pacjenta- po co?! przecież jest napisane co mam wypisać- czytać nie umiem czy jak?!) Moja odpowiedź że bez zbadania nie wystawię- foch pacjenta, trzaśnięcie dr...