Chora lat 63, we wrześniu dramatyczny wypadek komunikacyjny- zmiażdżenie lewej kończyny dolnej przez TIRa, noga musiała być wysoko amputowana, tuż pod stawem biodrowym. Rana była brudna, z częściowym oskalpowaniem brzucha. Zastosowaliśmy vac- terapię ( już po chirurgicznych działaniach), z dobrym efektem. Pacjentka miała potem przeszczep skóry na kikuta, ładnie wgojony. Chora obciążona cukrzycą , leczoną insuliną. W czerwcu , przed wypadkiem przeszła operację usunięcia tarczycy z powodu raka rdzeniastego. I teraz ad rem: ze wskazań onkologicznych zrobiliśmy chorej w październiku TK jamy brzusznej celem znalezienia ew. przerzutów ( na prośbę endokrynologa, aby nie zwlekać z diagnostyką ca z powodu wypadku). Przerzutów nie było, ale była zakrzepica naczyń kikuta lewego. Podobno przy zamkniętym naczyniu to norma. Natomiast w usg ( zrobionym kończynie zdrowej ) widoczna zakrzepica ...